warto wiedzieć

Jedna sprawdzona informacja mówi więcej niż tysiąc przypadkowych wyszukiwań.

Odchudzanie po 40. roku życia – dlaczego może być trudniejsze i co warto zrobić inaczej?

Jeśli masz wrażenie, że po czterdziestce trudniej jest utrzymać dotychczasową masę ciała lub pozbyć się dodatkowych kilogramów, nie jesteś wyjątkiem. Nie oznacza to jednak, że wraz z 40. urodzinami metabolizm nagle zwalnia i organizm przestaje reagować na dietę.

Odchudzanie po 40. roku życia – dlaczego może być trudniejsze i co warto zrobić inaczej?

Na masę ciała wpływa wiele czynników: sposób żywienia, aktywność fizyczna, skład ciała, sen, stres, stan zdrowia, przyjmowane leki, a u części osób również zmiany hormonalne. Z wiekiem niektóre z nich mogą nabierać większego znaczenia.

Dobra wiadomość jest taka, że skuteczna redukcja masy ciała jest możliwa również po 40. roku życia. Kluczowe jest odpowiednie dopasowanie sposobu żywienia i aktywności do aktualnych potrzeb organizmu.

Najważniejsze wnioski z artykułu

  • Po 40. roku życia metabolizm nie ulega nagłemu „załamaniu”. Znaczenie mają przede wszystkim zmiany aktywności fizycznej, składu ciała, stylu życia, snu, a u części osób również gospodarki hormonalnej.

  • Podstawą redukcji masy ciała pozostaje odpowiednio dobrany deficyt energetyczny.

  • Odpowiednia podaż białka i trening oporowy pomagają ograniczać utratę masy mięśniowej podczas odchudzania.

  • Dieta powinna opierać się przede wszystkim na warzywach i owocach, produktach pełnoziarnistych, wartościowych źródłach białka oraz tłuszczów.

  • Sen, stres i codzienna aktywność mogą wpływać na apetyt, zachowania żywieniowe oraz możliwość długoterminowego przestrzegania zaleceń.

  • Nie istnieje jedna idealna liczba posiłków ani jedna dieta odpowiednia dla wszystkich osób po 40. roku życia.

Dlaczego po 40. roku życia może być trudniej schudnąć?

„Jem podobnie jak dziesięć lat temu, a masa ciała rośnie” – to zdanie często pojawia się w gabinecie dietetycznym. Przyczyną nie musi być jednak „zepsuty” czy nagle spowolniony metabolizm.

Wbrew popularnemu przekonaniu sam wiek nie powoduje gwałtownego spadku wydatku energetycznego po przekroczeniu 40. roku życia. Badania wskazują, że po uwzględnieniu składu ciała dobowy wydatek energetyczny pozostaje względnie stabilny przez znaczną część dorosłości.

W praktyce z wiekiem mogą natomiast zmieniać się inne elementy codziennego życia. Częściej pracujemy w pozycji siedzącej, mniej spontanicznie się ruszamy, mamy więcej obowiązków i mniej czasu na aktywność fizyczną. Mogą zmieniać się również skład ciała, jakość snu czy sposób odżywiania.

U kobiet dodatkowym czynnikiem może być okres okołomenopauzalny, podczas którego zachodzą istotne zmiany hormonalne i mogą pojawiać się zmiany rozmieszczenia tkanki tłuszczowej.

Dlatego zamiast skupiać się wyłącznie na wieku, warto przyjrzeć się temu, co rzeczywiście zmieniło się w ostatnich latach.

Co w organizmie zmienia się wraz z wiekiem?

Masa i siła mięśniowa

Wraz z wiekiem może dochodzić do stopniowego zmniejszania masy oraz siły mięśniowej. Tempo tych zmian jest jednak indywidualne i zależy m.in. od poziomu aktywności fizycznej, sposobu żywienia oraz stanu zdrowia.

Szczególne znaczenie ma trening oporowy, który pomaga utrzymywać sprawność i masę mięśniową. Istotna jest również odpowiednia podaż białka.

Zmniejszenie beztłuszczowej masy ciała może wpływać na zapotrzebowanie energetyczne, ale nie jest jedynym czynnikiem determinującym ilość energii zużywanej przez organizm. Duże znaczenie ma również codzienna aktywność fizyczna.

Zmiany hormonalne

U kobiet szczególne znaczenie może mieć okres okołomenopauzalny. W tym czasie stężenia hormonów płciowych ulegają zmianom, a wraz z wygasaniem czynności jajników zmniejsza się stężenie estrogenów.

Zmiany te mogą wiązać się m.in. ze zmianą rozmieszczenia tkanki tłuszczowej, w tym większą tendencją do jej gromadzenia w okolicy brzucha. Jednocześnie okres okołomenopauzalny może wiązać się z zaburzeniami snu, uderzeniami gorąca czy zmianami samopoczucia, które pośrednio mogą wpływać na sposób żywienia i aktywność fizyczną.

U mężczyzn również zachodzą z wiekiem zmiany hormonalne, jednak ich tempo oraz znaczenie kliniczne są bardzo indywidualne.

Insulinooporność

Na rozwój insulinooporności wpływa wiele czynników, m.in. nadmierna ilość tkanki tłuszczowej (szczególnie trzewnej), niska aktywność fizyczna, uwarunkowania genetyczne oraz jakość diety.

Regularna aktywność fizyczna i redukcja nadmiernej masy ciała mogą poprawiać wrażliwość tkanek na insulinę.

Najczęstsze błędy utrudniające odchudzanie po 40. roku życia

Przyczyną trudności z redukcją masy ciała często nie jest sam wiek, lecz niewielkie zmiany codziennych nawyków, które z czasem zaczynają mieć znaczenie.

Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na:

  • małą ilość spontanicznego ruchu w ciągu dnia – dojazdy samochodem, pracę siedzącą i niewielką liczbę kroków,

  • częste podjadanie między posiłkami, szczególnie podczas oglądania telewizji czy pracy,

  • kalorie pochodzące z napojów, alkoholu i niewielkich przekąsek,

  • zbyt restrykcyjne diety, po których trudno utrzymać wypracowane efekty,

  • niewystarczającą ilość białka podczas redukcji,

  • brak treningu oporowego,

  • niedostateczną ilość snu,

  • niedopasowanie liczby i pory posiłków do własnego trybu życia i odczuwania głodu.

Nie zawsze potrzebna jest więc kolejna „dieta po 40”. Czasami znacznie więcej daje dokładna analiza dotychczasowego sposobu żywienia i stylu życia.

Deficyt kaloryczny po 40. roku życia – jak ustawić go rozsądnie?

Niezależnie od wieku redukcja masy ciała wymaga ujemnego bilansu energetycznego, czyli sytuacji, w której organizm zużywa więcej energii, niż otrzymuje wraz z dietą.

Nie oznacza to jednak, że im większy deficyt, tym lepiej.

Zbyt duże ograniczenie podaży energii może zwiększać ryzyko utraty beztłuszczowej masy ciała, niedoborów pokarmowych, zmęczenia oraz trudności z długoterminowym utrzymaniem diety.

Wielkość deficytu oraz oczekiwane tempo redukcji powinny być ustalane indywidualnie. Znaczenie mają m.in. wyjściowa masa ciała, skład ciała, aktywność fizyczna, stan zdrowia i dotychczasowy sposób żywienia.

Pomocnym pierwszym krokiem może być prowadzenie przez 7–14 dni dzienniczka żywieniowego oraz równoczesna obserwacja masy ciała. Pozwala to lepiej ocenić dotychczasowy sposób żywienia, wielkość porcji, częstotliwość podjadania oraz źródła dodatkowych kalorii.

Samo zapisanie spożywanych produktów nie pozwala jednak dokładnie określić zapotrzebowania energetycznego.

Dieta po 40. roku życia – jak jeść podczas redukcji?

Nie istnieje jedna specjalna dieta przeznaczona dla wszystkich osób po czterdziestce.

Dobrze zaplanowany sposób żywienia powinien przede wszystkim zapewniać odpowiednią podaż składników odżywczych, pomagać kontrolować głód oraz umożliwiać utrzymanie deficytu energetycznego bez konieczności stosowania skrajnych restrykcji.

Zadbaj o odpowiednią ilość białka

Odpowiednia podaż białka, szczególnie w połączeniu z treningiem oporowym, pomaga ograniczać utratę masy mięśniowej podczas redukcji.

Białko charakteryzuje się również wyższym efektem termicznym niż tłuszcze i węglowodany oraz może zwiększać uczucie sytości.

Zapotrzebowanie na białko zależy m.in. od wieku, stanu zdrowia, masy i składu ciała, aktywności fizycznej oraz wielkości deficytu energetycznego. Dlatego jego ilość warto ustalać indywidualnie.

Dobrymi źródłami białka są m.in.:

  • naturalne produkty mleczne, np. skyr, jogurt, kefir i twaróg,

  • ryby,

  • jaja,

  • chude mięso,

  • nasiona roślin strączkowych,

  • tofu i tempeh.

Warto rozłożyć źródła białka pomiędzy poszczególne posiłki w ciągu dnia.

Jedz odpowiednią ilość warzyw i owoców

Warzywa i owoce są źródłem błonnika pokarmowego, witamin, składników mineralnych oraz wielu związków bioaktywnych.

Zaleca się spożywanie co najmniej 400 g warzyw i owoców dziennie, z przewagą warzyw.

Praktycznym sposobem na zwiększenie ich ilości w diecie może być dodawanie warzyw do kanapek, obiadu czy kolacji oraz owoców np. do owsianki lub naturalnego produktu mlecznego.

Wybieraj produkty pełnoziarniste

Produkty z pełnego ziarna dostarczają błonnika pokarmowego oraz wielu witamin i składników mineralnych.

Zamiast białego pieczywa można częściej wybierać pieczywo razowe, zamiast oczyszczonego ryżu – kasze lub ryż brązowy, a zamiast słodzonych płatków śniadaniowych – naturalne płatki owsiane.

Produkty pełnoziarniste dostarczają błonnika pokarmowego, który wspiera prawidłową pracę przewodu pokarmowego i może zwiększać uczucie sytości.

Według Norm żywienia dla populacji Polski z 2024 r. wystarczające spożycie błonnika dla osób dorosłych w wieku 19–65 lat wynosi 25 g na dobę. Indywidualne zalecenia mogą być wyższe, zależnie od potrzeb i sposobu żywienia.

Zadbaj o jakość tłuszczów

Tłuszcze są niezbędnym elementem prawidłowo zbilansowanej diety. Dostarczają m.in. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i umożliwiają wchłanianie witamin A, D, E i K.

W codziennej diecie warto uwzględniać takie produkty jak:

  • oliwa z oliwek,

  • olej lniany,

  • orzechy,

  • pestki i nasiona,

  • siemię lniane,

  • tłuste ryby morskie.

Jednocześnie warto wyeliminować produkty dostarczające dużych ilości tłuszczów trans oraz energii przy niewielkiej wartości odżywczej, np. słodycze, komercyjne wypieki i część wysoko przetworzonych przekąsek.

 

Ile posiłków dziennie jeść po 40. roku życia?

Nie ma jednej optymalnej liczby posiłków dla wszystkich.

U jednej osoby dobrze sprawdzą się trzy większe posiłki, u innej cztery lub pięć mniejszych. Liczbę i rozkład posiłków należy dopasować do trybu życia, aktywności, stanu zdrowia, stosowanego leczenia, odczuwania głodu i indywidualnych preferencji.

Najważniejsze jest to, czy wybrany model pozwala realizować zapotrzebowanie na składniki odżywcze, kontrolować głód i utrzymywać założony bilans energetyczny.

Jeżeli obfity posiłek spożywany bezpośrednio przed snem pogarsza komfort trawienny lub jakość snu, warto przesunąć kolację na wcześniejszą godzinę albo zmniejszyć jej objętość.

Aktywność fizyczna po 40. roku życia

Aktywność fizyczna jest ważnym elementem procesu redukcji masy ciała. Pomaga zwiększać wydatek energetyczny, utrzymywać sprawność, poprawiać zdrowie metaboliczne oraz ograniczać utratę masy mięśniowej.

WHO zaleca osobom dorosłym 150–300 minut aerobowej aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności tygodniowo lub 75–150 minut aktywności o dużej intensywności, bądź odpowiednią kombinację obu.

Dodatkowo zaleca się wykonywanie ćwiczeń wzmacniających główne grupy mięśniowe co najmniej 2 dni w tygodniu.

Trening siłowy

Trening oporowy ma szczególne znaczenie dla utrzymania masy i siły mięśniowej.

Nie musi oznaczać intensywnego treningu na siłowni. W zależności od możliwości można wykorzystywać hantle, gumy oporowe, maszyny lub masę własnego ciała.

Dla osoby początkującej ćwiczeniami mogą być np.:

  • przysiady,

  • wykroki,

  • wiosłowanie z gumą oporową,

  • pompki przy ścianie lub na podwyższeniu,

  • ćwiczenia wzmacniające mięśnie tułowia.

Najważniejsze są prawidłowa technika, regularność i stopniowe zwiększanie obciążenia.

Aktywność aerobowa i codzienny ruch

Nie należy zapominać o zwykłym ruchu wykonywanym w ciągu dnia.

Spacery, jazda na rowerze, pływanie czy nordic walking zwiększają całkowity wydatek energetyczny i korzystnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy.

Zamiast traktować 10 000 kroków jako obowiązkową normę, warto zacząć od własnego poziomu aktywności i stopniowo go zwiększać.

Jeżeli obecnie wykonujesz średnio 4000 kroków dziennie, pierwszym realistycznym celem może być np. 5000–6000, a następnie dalsze zwiększanie aktywności.

Sen i stres – czy mają znaczenie podczas odchudzania?

Tak, ale nie dlatego, że stres czy jedna nieprzespana noc „blokują metabolizm”.

Niedobór snu może zwiększać uczucie głodu, apetyt oraz spożycie energii. Może również powodować zmęczenie i zmniejszać spontaniczną aktywność fizyczną, przez co utrzymanie założonego deficytu energetycznego staje się trudniejsze.

Przewlekły stres także może wpływać na zachowania żywieniowe, jakość snu i regulację apetytu. U części osób wiąże się np. z częstszym podjadaniem lub sięganiem po produkty o wysokiej gęstości energetycznej.

Dlatego w procesie redukcji masy ciała warto zadbać również o:

  • możliwie regularne godziny snu,

  • odpowiednią długość i jakość snu,

  • ograniczenie korzystania z urządzeń elektronicznych bezpośrednio przed snem,

  • codzienną aktywność fizyczną,

  • czas przeznaczony na odpoczynek i regenerację.

Jeżeli występują nasilone zaburzenia snu, uderzenia gorąca, znaczne zmiany cyklu miesiączkowego lub inne niepokojące objawy, warto skonsultować się z lekarzem.

Jak zacząć odchudzanie po 40. roku życia krok po kroku?

Nie trzeba zmieniać całego sposobu życia jednego dnia. Znacznie skuteczniejsze może być rozpoczęcie od kilku konkretnych działań.

Zacznij od 7–14 dni obserwacji

Przez kilka dni:

  1. zapisuj wszystko, co jesz i pijesz, uwzględniając przekąski, napoje i alkohol,

  2. sprawdź średnią liczbę kroków,

  3. zwróć uwagę na źródła białka w posiłkach,

  4. oceń ilość warzyw i owoców,

  5. zwróć uwagę na sytuacje, w których podjadasz bez odczuwania fizycznego głodu,

  6. obserwuj długość i jakość snu.

Dopiero na tej podstawie wybierz kilka zmian, które rzeczywiście odpowiadają Twoim potrzebom.

Może to być np. dodanie warzyw do głównych posiłków, zwiększenie codziennej liczby kroków, ograniczenie słodzonych napojów i alkoholu, zwiększenie podaży białka czy ograniczenie spontanicznego wieczornego podjadania.

Podczas redukcji warto monitorować nie tylko kilogramy. Pomocne mogą być również pomiary obwodu talii, obserwacja sprawności fizycznej, samopoczucia oraz tego, czy nowe nawyki są możliwe do utrzymania przez dłuższy czas.

Dieta po 40. roku życia – przykładowy jadłospis na jeden dzień

Poniższy jadłospis jest jedynie przykładem kompozycji posiłków. Wielkość porcji i wartość energetyczną należy dopasować indywidualnie do zapotrzebowania, stanu zdrowia i celu.

Śniadanie: owsianka z górskich płatków owsianych przygotowana na mleku roślinnym, z jogurtem naturalnym, malinami lub borówkami i niewielką porcją orzechów włoskich.

II śniadanie: kanapki z pieczywa razowego z pastą jajeczną lub twarożkiem oraz pomidorem, ogórkiem i papryką.

Obiad: pieczona pierś z kurczaka lub indyka, kasza gryczana oraz duża porcja surówki z dodatkiem oliwy.

Podwieczorek: kefir lub skyr z mielonym siemieniem lnianym i owocami jagodowymi.

Kolacja: sałatka z ciecierzycą, warzywami, oliwą i pestkami dyni oraz pieczywo pełnoziarniste.

Odpowiednie nawodnienie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wybieranie wody zamiast napojów dostarczających dużych ilości cukru i energii może dodatkowo ułatwiać kontrolowanie kaloryczności diety.

Jak dostosować dietę po 40. roku życia do chorób i przyjmowanych leków?

Wraz z wiekiem zwiększa się częstość występowania niektórych chorób przewlekłych, takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2 czy zaburzenia lipidowe.

W takich sytuacjach sposób żywienia powinien uwzględniać nie tylko redukcję masy ciała, ale również choroby współistniejące, wyniki badań i stosowaną farmakoterapię.

Osoby z chorobami przewlekłymi powinny:

  • unikać ekstremalnych diet i głodówek,

  • dostosować sposób żywienia do rozpoznanych chorób,

  • uwzględnić możliwe interakcje leków z żywnością i suplementami,

  • wykonywać badania kontrolne zgodnie z zaleceniami lekarza,

  • prowadzić terapię żywieniową pod okiem doświadczonego dietetyka klinicznego.

Najczęstsze mity o odchudzaniu po 40. roku życia

 

Mit 1: „Po 40. metabolizm zwalnia tak bardzo, że nie da się schudnąć”

Nie. Samo przekroczenie 40. roku życia nie powoduje nagłego „załamania metabolizmu”.

Znacznie większe znaczenie mogą mieć zmiany aktywności fizycznej, składu ciała, sposobu żywienia, snu oraz stanu zdrowia.

Mit 2: „Po 40. trzeba stosować bardziej restrykcyjną dietę”

Nie ma takiej potrzeby.

Zbyt restrykcyjna dieta może zwiększać ryzyko niedoborów, utraty beztłuszczowej masy ciała oraz trudności z długoterminowym utrzymaniem nowych nawyków.

Najważniejszy jest odpowiednio dobrany deficyt energetyczny i sposób żywienia, który można stosować przez dłuższy czas.

Mit 3: „Po 40. nie można jeść węglowodanów”

Nie ma podstaw do rutynowego eliminowania węglowodanów z diety.

Produkty pełnoziarniste, warzywa, owoce i nasiona roślin strączkowych mogą być elementem prawidłowo zbilansowanej diety również podczas redukcji masy ciała.

Mit 4: „Suplementy przyspieszą metabolizm i rozwiążą problem”

Suplementacja może być uzasadniona w przypadku określonych niedoborów lub wskazań, ale nie zastępuje odpowiednio zbilansowanej diety, aktywności fizycznej ani deficytu energetycznego.

Preparaty reklamowane jako „spalacze tłuszczu” czy „przyspieszacze metabolizmu” nie stanowią podstawy leczenia nadmiernej masy ciała.

FAQ – najczęstsze pytania o odchudzanie po 40. roku życia

Czy po 40. roku życia lepiej jeść trzy czy pięć posiłków dziennie?

Nie ma jednej liczby posiłków odpowiedniej dla wszystkich. Ich liczbę i rozkład warto dopasować do trybu życia, aktywności, stanu zdrowia, odczuwania głodu i indywidualnych preferencji.

W redukcji masy ciała większe znaczenie ma całkowita podaż energii, wartość odżywcza diety oraz możliwość długoterminowego przestrzegania wybranego sposobu żywienia.

Czy trzeba całkowicie zrezygnować z alkoholu, żeby schudnąć?

Alkohol dostarcza 7 kcal w jednym gramie, dlatego napoje alkoholowe mogą istotnie zwiększać całkowitą podaż energii. Dodatkowe kalorie często pochodzą również z napojów używanych do przygotowywania drinków oraz przekąsek spożywanych razem z alkoholem.

Ograniczenie alkoholu może więc ułatwiać redukcję masy ciała. Z punktu widzenia zdrowia im mniejsze jego spożycie, tym lepiej.

Czy można zacząć trening siłowy po 45.–50. roku życia, jeśli wcześniej się nie ćwiczyło?

Tak. Trening oporowy można rozpocząć również w wieku średnim i starszym.

Na początku warto skoncentrować się na prawidłowej technice i stopniowym zwiększaniu obciążenia. Dobrym rozwiązaniem może być kilka pierwszych treningów pod okiem wykwalifikowanego trenera.

W przypadku chorób przewlekłych, występowania niepokojących objawów lub innych przeciwwskazań zdrowotnych rozpoczęcie intensywnego programu ćwiczeń warto wcześniej skonsultować z lekarzem.

Czy głodówka albo dieta 1000 kcal ma sens po 40. roku życia?

Tak niska kaloryczność diety nie powinna być stosowana samodzielnie jako uniwersalny sposób odchudzania.

Bardzo duży deficyt energetyczny może zwiększać ryzyko utraty beztłuszczowej masy ciała, niedoborów składników odżywczych i pogorszenia samopoczucia oraz utrudniać długoterminowe utrzymanie uzyskanych efektów.

Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest indywidualne dobranie wartości energetycznej diety do potrzeb i stanu zdrowia danej osoby.

Co zrobić, jeśli mimo diety i aktywności masa ciała nie spada?

W pierwszej kolejności warto sprawdzić, czy rzeczywiście występuje deficyt energetyczny. Pomocne może być dokładne notowanie przez kilka lub kilkanaście dni wszystkich posiłków, przekąsek i napojów.

Należy również przeanalizować codzienną aktywność, treningi, sen, stosowane leki i stan zdrowia.

Jeżeli mimo prawidłowo prowadzonego postępowania redukcja masy ciała nie przebiega zgodnie z oczekiwaniami, warto skonsultować się z dietetykiem. 

Warto także pamiętać, że masa ciała nie jest jedynym parametrem pozwalającym ocenić postępy. Podczas redukcji można monitorować również obwód talii, skład ciała, sprawność fizyczną, samopoczucie oraz trwałość wprowadzonych zmian.

Podsumowanie

Odchudzanie po 40. roku życia nie wymaga specjalnej „diety dla czterdziestolatków”. Nie istnieje również moment, w którym metabolizm nagle przestaje działać tak jak wcześniej.

Wraz z wiekiem mogą jednak zmieniać się aktywność fizyczna, skład ciała, sen, stan zdrowia i gospodarka hormonalna. Wszystkie te elementy warto uwzględnić podczas planowania redukcji.

Podstawą pozostają odpowiednio dobrany deficyt energetyczny, dieta o wysokiej wartości odżywczej, wystarczająca podaż białka, regularna aktywność fizyczna oraz sposób postępowania, który można utrzymać przez lata.

Zamiast szukać kolejnej restrykcyjnej diety, warto więc zacząć od analizy własnych nawyków i dopasowania planu do aktualnych potrzeb organizmu pod nadzorem specjalisty.

Autor: Arian kowalewski - dyplomowany dietetyk kliniczny z wieloletnim doświadczeniem

Inne artykuły

Współczesna medycyna coraz częściej podkreśla, że zdrowie zaczyna się na talerzu. To, co jemy, ma realny wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie. To paliwo dla naszego organizmu. Prawidłowe odżywianie zwłaszcza osób chorych stanowi wyzwanie dla wielu osób. Właśnie dlatego dietetyk kliniczny staje się nieodłącznym elementem systemu ochrony zdrowia. Ten specjalista wspiera pacjentów na każdym etapie leczenia, pomagając nie tylko poprawić wyniki badań, ale i zrozumieć, jak codzienne wybory żywieniowe wpływają na organizm. Praca dietetyka wymaga wiedzy naukowej, doświadczenia i empatii – bez tych trzech filarów trudno o skuteczną pomoc. Te zasady towarzyszą nam każdego dnia.

czytaj więcej

Współczesny styl życia, pełen pośpiechu, stresu i łatwego dostępu do przetworzonej żywności, sprawia, że coraz więcej osób zmaga się z problemem nadwagi i otyłości. Siedząca praca, brak ruchu i nieregularne odżywianie to tylko niektóre z przyczyn prowadzących do przyrostu masy ciała. Mimo że wielu ludzi traktuje otyłość wyłącznie jako problem estetyczny, jest to w rzeczywistości choroba przewlekła o poważnych konsekwencjach zdrowotnych. Zrozumienie, czym jest otyłość i jakie niesie skutki otyłości, to pierwszy krok do skutecznego leczenia

czytaj więcej

 

Pierwsza wizyta dietetyczna bardzo często wiąże się z niepewnością. Wiele osób zastanawia się, czy będzie oceniane, czy musi się do niej „idealnie przygotować” i czego właściwie się spodziewać. Z perspektywy ponad 15 lat pracy z pacjentami mogę powiedzieć jedno – wizyta nie jest egzaminem z jedzenia. To początek procesu terapeutycznego, którego celem jest poprawa zdrowia, samopoczucia i jakości życia poprzez dobrze zaplanowaną terapię żywieniową.

Poniżej znajdziesz dokładny opis przygotowania do wizyty u dietetyka, jej przebiegu oraz tego, czego możesz się spodziewać po spotkaniu.

czytaj więcej

Kiedy słyszysz diagnozę „przewlekłe limfocytarne zapalenie tarczycy”, Twoim pierwszym odruchem jest prawdopodobnie sprawdzenie poziomu hormonów. I słusznie – farmakoterapia jest fundamentem. Jednakdietetycy zwracają uwagę na to, że tarczyca nie pracuje w próżni. Hashimoto to przede wszystkim choroba układu odpornościowego, a nie samej tarczycy. Gruczoł ten jest jedynie „ofiarą” agresji własnego organizmu.

czytaj więcej